Dziemianowicz-Bąk: Jeśli prezydent ma wątpliwości ws. PIP, chętnie je wyjaśnię [WYWIAD]
Reforma Państwowej Inspekcji Pracy przechodzi przez Parlament Po czwartkowym głosowaniu w Senacie ustawa trafi na biurko prezydenta Karola Nawrockiego. – Uważam, że prezydent powinien ją podpisać. Jeśli będzie miał pytania czy wątpliwości, jestem gotowa wszystko wyjaśnić – mówi w rozmowie z DGP ministra rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.
Nowelizacja ustawy o PIP przechodzi przez parlament. Solidarność i pracodawcy kręcą nosem. Pojawiają się obawy, że inspektor zamiast walczyć z „B2B z przymusu”, będzie dawał kosmetyczne polecenia naprawcze.
Znaczna część pracowników czy związków zawodowych, w tym zrzeszonych w OPZZ czy Inicjatywie Pracowniczej, popiera te zmiany. Docierają do nas też głosy pracodawców, którzy liczą, że reforma zapewni uczciwą konkurencję. Badania pokazują, że większość Polaków czeka na wzmocnienie PIP i skuteczną walkę ze śmieciówkami. Bo większość z nas albo sama jest ofiarą umowy śmieciowej, albo ma w bliskim otoczeniu kogoś takiego. Ludzie wiedzą, czym jest umowa śmieciowa i jakie są jej konsekwencje, że oznacza brak stabilności, urlopu, trudności w uzyskaniu kredytu, ryzyko zwolnienia bez żadnego okresu wypowiedzenia. Chcą, żebyśmy z tym walczyli. I tą reformą dajemy PIP realne narzędzia w walce o przestrzeganie prawa pracy – takimi, jakie one w tej chwili są, jakie obowiązują od lat. Te narzędzia są stopniowalne – oprócz decyzji administracyjnej jest też w ustawie narzędzie „polecenia doprowadzenia do stanu zgodnego z prawem”. To polecenie to postulat samej Inspekcji. Jeśli inspektor widzi ewidentne zastępowanie etatu „śmieciówką”, wyda polecenie zawarcia umowy o pracę. Jeśli jednak sytuacja jest niejednoznaczna – np. u programisty, który świadczy usługi dla wielu podmiotów i sam zarządza czasem – polecenie pozwoli skorygować ewentualne niejasności, przywrócić stan zgodny z prawem. Chcemy ścigać patologie, a nie karać za drobne niedopatrzenia. Rolą PIP powinno być także edukowanie, doradzanie i informowanie o tym, jak prawidłowo stosować prawo pracy – ale musimy pamiętać, że PIP ma stać na straży prawa, a nie instruować, jak je omijać.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.