PiS niespodziewanie ratuje ustawę o KSC
Podczas ostatniego posiedzenie komisji politycy Prawa i Sprawiedliwości nazywali procedowanie nowelizacji ustawy o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa (KSC) „walcem legislacyjnym”, by zaledwie dzień później z Koalicją Obywatelską zagłosować przeciw jej odrzuceniu.
Ten zwrot w sprawie implementacji dyrektywy NIS2 zaskoczył obserwatorów, biorąc pod uwagę wcześniejszą krytykę projektu jako „przeregulowanego”. Poseł Dariusz Stefaniuk (PiS) w rozmowie odsłania kulisy tej decyzji.
Ubiegły tydzień zaskoczył ekspertów. Podczas czwartkowego posiedzenia sejmowej Komisji Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii doszło do zmiany stanowiska jednego z największych opozycjonistów nowelizacji ustawy o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa. Choć jeszcze dzień wcześniej, podczas drugiego czytania projektu ustawy o KSC reprezentanci PiS nie zostawiali na projekcie suchej nitki, nazywając go „walcem legislacyjnym”, to ostatecznie przyłożyli rękę do jego utrzymania w procesie legislacyjnym, odrzucając wniosek Konfederacji o wyrzucenie ustawy do kosza. Skąd ta niespójność?
Dariusz Stefaniuk, poseł PIS oraz zastępca przewodniczącego Komisji Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii, tłumaczy, że decyzja ta jest wynikiem chłodnej kalkulacji politycznej i pragmatyzmu, a nie nagłego zachwytu nad rządowym projektem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.