Resort skarbu krytykuje wybór nowego zarządu
Ministerstwo Skarbu Państwa odcina się od wyboru nowego prezesa i zarządu TVP. - Nie mamy nic wspólnego z tym czysto politycznym wyborem - oświadczył rzecznik resortu Maciej Wewiór.
Rada nadzorcza TVP w nocy z piątku na sobotę wybrała nowy zarząd telewizji publicznej. Prezesem został Romuald Orzeł, wiceprezesami: Przemysław Tejkowski, Włodzimierz Ławniczak i Paweł Paluch. Orzeł i Tejkowski kojarzeni są z PiS, a Ławniczak i Paluch z lewicą. - Chcielibyśmy zgłosić nasze votum separatum. Nasz przedstawiciel sprzeciwiał się formie wyboru i warunkom konkursu - powiedział Maciej Wewiór. I dodał: - Trzeba pamiętać, że wyboru dokonuje dziewięcioosobowa rada, w której jest tylko jeden przedstawiciel MSP. W związku z tym z niepokojem patrzymy w przyszłość spółki, szczególnie biorąc pod uwagę sytuację, w jakiej się znajduje, również finansową.
Przewodniczący rady nadzorczej TVP Bogusław Szwedo przyznaje, że przedstawiciel Skarbu Państwa w radzie nadzorczej Grzegorz Borowiec rzeczywiście protestował w czasie wyboru nowego zarządu. - Dlaczego to robił? Tego nie wiem, proszę zapytać jego - mówi Szwedo. Odrzuca zarzuty ministerstwa, że wybór zarządu był podyktowany względami politycznymi. - Nie chcę polemizować z ministrem skarbu. Ale w naszej ocenie wybraliśmy najlepszy i najbardziej merytoryczny zarząd, jaki był możliwy - mówi Szwedo.
W dziewięcioosobowej radzie nadzorczej TVP minister ma jednego przedstawiciela. Czterech członków jest kojarzonych z PiS, a czterech z lewicą.
pap
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu