Działacze partii chcą odwołać Piskorskiego
Bunt w Stronnictwie Demokratycznym. Starzy działacze chcą pozbawić władzy Pawła Piskorskiego.
Rada naczelna SD chciała w sobotę zawiesić swojego lidera na miesiąc, by w listopadzie odwołać go z tej funkcji. Piskorski uratował się, opuszczając obrady wraz z grupą bliskich mu działaczy. Skąd ten konflikt? Chodzi o majątek partii. Żeby mieć szanse na dobry wynik wyborczy, SD musi mieć pieniądze na kampanię wyborczą, a potem otrzymać subwencje z budżetu państwa. Dlatego musi się pozbyć nieruchomości, które posiada. Oficjalnie szacuje się, że wartość wszystkich to nawet 120 mln zł.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.