Czy Grad i urzędnicy resortu skarbu działali na szkodę państwa?
Warszawska prokuratura okręgowa wszczęła śledztwo dotyczące nieprawidłowości przy przetargu na zakup majątku stoczni w Gdyni i Szczecinie.
- Już od sierpnia prowadziliśmy postępowanie przygotowawcze dotyczące nieprawidłowości w procesie sprzedaży stoczni z doniesienia Komitetu Ruchu Społecznego Obrony Stoczni. Do tego postępowania włączyliśmy nowe materiały - wyjaśnia rzecznik warszawskiej prokuratury Mateusz Martyniuk. Wczoraj prokuratura dostała dokumenty z CBA. To 61 stenogramów podsłuchanych rozmów i dwie analizy wskazujące na możliwość popełnienia szeregu przestępstw przez wysokich urzędników resortu skarbu i Agencji Rozwoju Przemysłu. Wnioski CBA są daleko idące. Najpoważniejszy zarzut stawiany jest osobiście Aleksandrowi Gradowi, wiceministrowi Zdzisławowi Gawlikowi i dwóm osobom z kierownictwa ARP. Według CBA działali oni "wspólnie i w porozumieniu z Rahmanem El-Assirem na szkodę majątku stoczni i Skarbu Państwa". Jak się dowiedzieliśmy, z doniesienia CBA wynika, że już 21 maja kierownictwo MSP miało świadomość, że za tym libańskim handlarzem bronią nie stoi rząd Kataru.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.