Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

Czy Grad i urzędnicy resortu skarbu działali na szkodę państwa?

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Warszawska prokuratura okręgowa wszczęła śledztwo dotyczące nieprawidłowości przy przetargu na zakup majątku stoczni w Gdyni i Szczecinie.

- Już od sierpnia prowadziliśmy postępowanie przygotowawcze dotyczące nieprawidłowości w procesie sprzedaży stoczni z doniesienia Komitetu Ruchu Społecznego Obrony Stoczni. Do tego postępowania włączyliśmy nowe materiały - wyjaśnia rzecznik warszawskiej prokuratury Mateusz Martyniuk. Wczoraj prokuratura dostała dokumenty z CBA. To 61 stenogramów podsłuchanych rozmów i dwie analizy wskazujące na możliwość popełnienia szeregu przestępstw przez wysokich urzędników resortu skarbu i Agencji Rozwoju Przemysłu. Wnioski CBA są daleko idące. Najpoważniejszy zarzut stawiany jest osobiście Aleksandrowi Gradowi, wiceministrowi Zdzisławowi Gawlikowi i dwóm osobom z kierownictwa ARP. Według CBA działali oni "wspólnie i w porozumieniu z Rahmanem El-Assirem na szkodę majątku stoczni i Skarbu Państwa". Jak się dowiedzieliśmy, z doniesienia CBA wynika, że już 21 maja kierownictwo MSP miało świadomość, że za tym libańskim handlarzem bronią nie stoi rząd Kataru.

Dziś w kierownictwie prokuratury okręgowej zaplanowano naradę, podczas której wybrany zostanie prokurator lub zespół oskarżycieli, którzy zajmą się wyjaśnianiem sprawy. Prokuratorzy będą chcieli dowiedzieć się, czy CBA przekazało całość zgromadzonych materiałów operacyjnych.

A czy w związku z rewelacjami CBA Polsce grożą jakieś konsekwencje ze strony Komisji Europejskiej? Jonathan Todd, rzecznik komisarz ds. konkurencji, uspokaja: - Jeśli były jakieś nieprawidłowości, to muszą się tym zająć polskie władze, a nie Komisja Europejska. Problem mógłby potencjalnie być o wiele poważniejszy, gdyby do prywatyzacji doszło. Ale tak się nie stało.

El-Assir był od początku

Co na to wszystko minister skarbu? Nie zorganizował wczoraj konferencji prasowej. Resort opublikował jedynie na stronach internetowych "kalendarium zainteresowania i udziału inwestora SPF Greenrights w procesie sprzedaży aktywów postyczniowych". Wynika z niego, że Stichting Particulier Fonds Greenrights reprezentowało Katarczyków dopiero od 23 stycznia 2009 roku. Wcześniej za funduszem z Antyli Holenderskich stał szejk Kuwejtu. Ale w każdej z tych konfiguracji zawsze był obecny Rahman El-Assir. Jaką odgrywał rolę? - Agencja Rozwoju Przemysłu nie prowadzi żadnych interesów z panem Assirem. Nie zajmujemy się handlem bronią - odpowiada wymijająco szef ARP Wojciech Dąbrowski. Grad tłumaczy z kolei, że El-Assir sugerował resortowi, by sfinalizował ugodę pomiędzy Bumarem a jego spółkami pośredniczącymi w sprzedaży bronią przed finalizacją transakcji stoczniowej. Podkreślił jednak, że tego nie zaakceptował.

Minister skarbu wyznaczył też wczoraj nowe osoby, które mają doprowadzić do finału proces sprzedaży majątku stoczni w Gdyni i Szczecinie. Zajmą się tym wiceminister skarbu Adam Oleszkiewicz i członek zarządu ARP Andrzej Szortyka.

Szef ARP niewiele wie

A jeden z odsuniętych, szef ARP Wojciech Dąbrowski, wczoraj znów tłumaczył się z przebiegu przetargu na majątek stoczni. I wypadł jeszcze gorzej niż w niedzielę. Na wiele pytań nie umiał odpowiedzieć. Nie wiedział, kim jest szef szefów, o którym sam mówił w jednej z podsłuchanych przez CBA rozmów. Nie potrafił powiedzieć, dlaczego nazywa Katarczyków "naszym inwestorem". Zapewniał też, że o funduszu SPFG wiedział tyle samo, co o każdym innym uczestniku przetargu. Ale już nie potrafił wyjaśnić, dlaczego w rozmowie z wiceministrem Gawlikiem 20 maja w panice poszukiwał jakichkolwiek informacji o tym funduszu. - Jeśli to prawda, że w ministerstwie nic nie wiedzieli o inwestorze, to jest to d... blada i kompromitacja całego resortu i ministra - mówi nam jeden z liderów koalicji. I dodaje, że w pierwszym planie rekonstrukcji Grad miał polecieć. - Uratował się w ostatniej chwili, bo część doradców Tuska przekonała premiera, że dymisja Grada wymusiłaby większe zmiany w rządzie - twierdzi nasz rozmówca.

Maciej Duda

maciej.duda@infor.pl

Mikołaj Wójcik

mikolaj.wojcik@infor.pl

Robert Zieliński

robert.zielinski@infor.pl

współpraca gracz, jbie

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.