Najważniejszy jest kapitał intelektualny
Zamiast przeznaczać olbrzymie kwoty na walkę z bezrobociem, państwo powinno więcej wydawać na powszechną edukację wczesnoprzedszkolną dzieci.
Badania pokazują, że w ten sposób można pozytywnie wpłynąć na życie młodego człowieka: będzie on zdrowszy, lepiej się uczył i w przyszłości dostanie ciekawszą pracę - piszą Krzysztof Rybiński, Piotr Serafin i Paweł Świeboda. Według nich, inwestując w młode pokolenia, podnosimy poziom kapitału intelektualnego kraju nie tylko w bieżącym, ale również w przyszłych okresach.
Na potwierdzenie przywołują niedawno opublikowany raport przygotowany dla Komisji Europejskiej pt. Agenda na rzecz zreformowanej polityki spójności. Jego autor, włoski ekonomista Fabrizio Barca, wskazywał, że należy skoncentrować 55-65 proc. wydatków, w zależności od państwa na 3-4 priorytetach, do których zaliczył m.in. dzieci, innowacje, zmiany klimatyczne i migracje.
@RY1@i02/2009/185/i02.2009.185.166.001b.001.jpg@RY2@
Fot. Wojciech Górski
Krzysztof Rybiński, dyrektor programu Sprawne Państwo Ernst & Young
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu