Dziennik Gazeta Prawana logo

Sejm dziś spełni obietnicę prezydenta

1 lipca 2018

USTAWA BUDŻETOWA na 2011 r. przejdzie niemal bez poprawek. Największe zmiany to cięcie budżetów "świętych krów"

Dziś posłowie będą decydować o wydawaniu 313 miliardów złotych. Już jednak wiadomo, że ustawa budżetowa przejdzie w wersji rządowej. Zmiany w wydatkach, jakich będzie można dokonać w Sejmie, mogą przekroczyć kwotę nie wyższą niż 100 mln zł.

Szanse na akceptację ma zaledwie 13 poprawek zgłoszonych przez Platformę Obywatelską. Łącznie oznaczają one przesunięcie na inne cele 37 mln zł.

Największa zmiana zakłada obcięcie budżetów tzw. świętych krów, czyli instytucji, które niezależnie od rządu projektują swoje budżety. W ten sposób 12 mln zł z budżetu Sądu Najwyższego, NSA, NIK czy RPO mają zostać przesunięte na rezerwę na przeciwdziałanie klęskom żywiołowym i usuwanie ich skutków.

Ale to nie koniec cięć finansów tych instytucji. Za kolejne 5 mln zł z budżetu Naczelnego Sądu Administracyjnego sfinansowana zostanie wyborcza obietnica Bronisława Komorowskiego, czyli ulga komunikacyjna dla studentów.

Z kolei Najwyższa Izba Kontroli straci jeszcze 3 mln zł. Za te pieniądze będzie przygotowana stała wystawa o "Solidarności".

Nie jest to jednak koniec zaciskania pasa przez "święte krowy". Ich budżety zostały mocno przycięte już w czasie prac nad budżetem w sejmowej komisji finansów publicznych. Posłowie rządzącej koalicji ograniczyli ich wydatki na przyszły rok o 72 mln zł.

Najwięcej emocji będzie jednak budzić ograniczenie finansowania partii politycznych. Posłowie już wcześniej zdecydowali o zamrożeniu subwencji dla nich. Da to 11,7 mln zł oszczędności. Jeśli jednak w Sejmie utrzyma się poprawka Senatu o ograniczeniu subwencji o połowę, korekta będzie musiała wynieść kolejne 57 mln zł. Ta zmiana - jeśli zostanie przyjęta - zostanie już jednak wprowadzona przez senatorów.

W sumie posłowie będą głosować nad 86 poprawkami do ustawy i 42 wnioskami mniejszości zgłoszonymi głównie przez opozycję podczas prac komisji. Te nie mają jednak praktycznie żadnych szans na przyjęcie.

@RY1@i02/2010/245/i02.2010.245.000.004a.001.jpg@RY2@

Bilans finansów publicznych

Grzegorz Osiecki

grzegorz.osiecki@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.