W samorządowej kampanii jeńców nikt nie bierze
KTO CHCE ZDOBYĆ władzę, musi atakować ostro. Polityczna wojna przeniosła się do gmin
Emocje z politycznej wojny między PO a PiS przenoszą się z Sejmu do samorządów. Gra toczy się przecież o dzielenie unijnych dotacji i pieniędzy na inwestycje. To dlatego nawet w małych gminach tegoroczna kampania samorządowa przypomina wojnę totalną. Przykładem Ozorków w Łódzkiem, gdzie mieszkańcy otrzymywali SMS-y, w których rzekomy sztab wyborczy PiS informował, że głosując na tę partię, opowiadasz się za... ustanowieniem w mieście ulicy Lecha Kaczyńskiego. PiS powiadomiło o sprawie policję, twierdziło, że nie ma z nią nic wspólnego.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.