Ilu ministrów, tyle zdań, czyli epoka lodowcowa w rządzie
Pogłębiający się konflikt w rządzie, brak decyzji, niekończąca się debata nie będą dobrze wpływały na nerwy inwestorów. W końcu zaczną pytać: gdzie w tym zamieszaniu jest wiarygodność?
Temperatura relacji pomiędzy niektórymi ministrami w rządzie oznacza mały powrót do epoki lodowcowej. Co innego mówi minister Jolanta Fedak, publicznie spiera się z nią minister Michał Boni, swoje dokłada minister Jacek Rostowski, nie pozostaje obojętny wicepremier Waldemar Pawlak. Tylko premier zabiera głos jakby rzadziej.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.