Euro 2012 skończy z prohibicją na polskich stadionach
Minister sportu Adam Giersz obiecał, że w trakcie Euro 2012 będzie można napić się piwa na stadionie. Na razie zakazuje tego bardzo restrykcyjna ustawa o organizacji imprez masowych.
Jednak zdaniem ministra Polacy powoli dorastają do tego, żeby zapewnić im w trakcie meczów dostęp do niskoprocentowego alkoholu. Argumentuje, że na stadionach robi się coraz bezpieczniej. Pomysł na piwo nie jest jednak tylko ukłonem w stronę spragnionych kibiców. Sprzedaży tego trunku na Euro 2012 z pewnością będą się domagać sponsorzy, w tym jeden z głównych - Carlsberg, obecny na piłkarskich mistrzostwach Europy od 1988 roku. Poza tym na świecie sprzedaż piwa generuje solidny wkład w utrzymanie obiektów sportowych - dostępne są tylko marki sponsorów, i to w horrendalnych cenach. Ale rozemocjonowany kibic przestaje być wybredny.
Wizytując pierwszy, prawie już ukończony, stadion na Euro 2012 w Poznaniu, minister Giersz zapowiedział, że zamierza wnioskować do MSWiA o zniesienie prohibicji. - Niewykluczone, że zmianę w przepisach wprowadzimy jeszcze przed mistrzostwami Europy - mówi. Najbardziej prawdopodobne jest wdrożenie u nas systemu brytyjskiego, czyli piwo w stadionowym barze - tak, ale na trybunach - nie. Eksperci od rynku piwowarskiego wierzą, że nowe rozwiązanie nie przeminie razem z Euro 2012.
mm
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu