Macierewicz martwi się o bezpieczeństwo obrońców
Antoni Macierewicz zawiadomił prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa przez Dominika Tarasa, organizatora wczorajszej manifestacji przeciwko obrońcom krzyża pod Pałacem Prezydenckim, oraz przez prezydent Warszawy Hannę Gronkiewicz-Waltz, która wydała zgodę na manifestację.
Macierewicz obawiał się, że podczas manifestacji może dojść do zamieszek. Napisał więc w piśmie do prokuratora generalnego, że Taras mógł się dopuścić przestępstwa polegającego na zorganizowaniu zgromadzenia zagrażającego bezpieczeństwu publicznemu. W uzasadnieniu podkreślił, że zgodnie z programem demonstracji, w przypadku gdy negocjacje podjęte w celu przeniesienia krzyża nie dadzą rezultatu, demonstranci mogą podjąć próbę usunięcia krzyża siłą.
Taras stworzył profil Akcja krzyż na Facebooku. Swój udział we wczorajszej manifestacji zapowiedziało na tym profilu 4 tys. osób.
rup, pap
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu