Sześć punktów różnicy, a Kaczyński spokojny
Bronisława Komorowskiego i Jarosława Kaczyńskiego w wewnętrznym sondażu Platformy dzieli sześć punktów procentowych. Sztab marszałka chce tę przewagę jeszcze zwiększyć.
W czasie dzisiejszej debaty nie tylko planuje zmobilizować kolejny raz swój elektorat. Od kilku dni gra na zniechęcenie najbardziej niezdecydowanego elektoratu wiejskiego do Jarosława Kaczyńskiego. Kandydat PiS z kolei zamierza odwieść od pójścia na wybory tych, którzy na pewno by go nie poparli.
Po niedzielnej debacie lepsze nastroje są w sztabie PO. Politycy Platformy cieszą się, że przejęli inicjatywę. To oni narzucają tematy w kampanii. Mimo że Platforma rządzi, rozliczane jest PiS. Komorowski ma pokazywać, jak rolnicy zyskali w czasach rządów PO, i podgrzewać strach przed utratą dopłat bezpośrednich, za czym miałby stać Jarosław Kaczyński. PO chce odebrać PiS wieś, bo tu 20 czerwca wyraźnie wygrał kandydat PiS. Dostał 45 proc. głosów wobec 31 proc. Komorowskiego. Politycy PO mają jednak świadomość, że z powodu krótkiej kampanii nie zdążą przeciągnąć tych wyborców na swoją stronę. Grają więc na to, by zniechęcić ich do głosowania w ogóle.
PiS chce zniechęcić do głosowania na Komorowskiego elektorat lewicy. W końcówce tygodnia właśnie o tych wyborców gorąco walczy Komorowski. A w zasadzie o tę część, która najbardziej boi się powrotu IV RP. Dlatego Kaczyński nie będzie podgrzewać nastrojów. Zamierza pielęgnować swój ostatni wizerunek i trzymać nerwy na wodzy. Nastroje w sztabie PiS nie są jednak najlepsze. Mimo to sztabowcy deklarują wiarę w zwycięstwo.
@RY1@i02/2010/125/i02.2010.125.000.004a.001.jpg@RY2@
Fot. Paweł Stepniewski/Newspix/pl
Grzegorz Schetyna i inni ważni politycy Platformy rozdawali wczoraj przed stacją metra w Warszawie ulotki Bronisława Komorowskiego
Grzegorz Osiecki
grzegorz.osiecki@infor.pl
Spodziewamy się, że szef PiS będzie agresywny
To walka o prawdę. Chcemy, by Jarosław Kaczyński wytłumaczył się ze słów, które wygłosił w 2006 roku. "European Voice" wydało oświadczenie, że tak właśnie powiedział. Nie ma innego celu oprócz tego, by się z nich wycofał. Nie wyobrażam sobie, by polski prezydent miał tego typu poglądy w głowie i chciał je realizować.
To ja pytam: który Kaczyński jest prawdziwy? Ten za granicą czy ten w Polsce?
Wystąpił, gdy Polska weszła do Unii Europejskiej. Dziś nam z Partią Konserwatywną nie po drodze. Oni chcą odebrać polskim rolnikom dopłaty. My się na to nie godzimy.
Nie, tym razem z Dziennika.pl (uśmiech).
Wystarczająco dużo złej krwi było przy okazji ustalania reguł debat. Więc niech zostanie, jak jest.
Raczej ataków poniżej pasa. Prysł mit o charyzmie Jarosława Kaczyńskiego. Spodziewam się, że będzie agresywny.
, poseł Platformy, szef sztabu wyborczego Bronisława Komorowskiego
Wypoczywa. Tak jak mu zaleciłam. Jeśli ktoś ma tak duże doświadczenie polityczne jak szef PiS, był szefem rządu, to ma szczegółową wiedzę o wszystkich istotnych sprawach. Merytorycznie przygotowywać się nie musi.
Żadnych. Przecież gdyby tej kartki nie wziął, Bronisław Komorowski i tak by ją pokazał. A to, co było jej treścią, Jarosław Kaczyński wielokrotnie dementował. Mówił, że jego zdanie jest przeciwne. Nie wiem, o co gra PO. Po co wyciąga sprawy wielokrotnie prostowane.
To dobry przykład. Nikt z PO nie kwestionował, że w dokumentach tej partii były zapisy dotyczące prywatyzacji jako sposobu naprawy sytuacji w służbie zdrowia. PO powoływała się jednak na późniejsze dokumenty i domagała się, byśmy je szanowali. Tu sytuacja jest podobna. Jest informacja z "European Voice" i dziesiątki wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego na temat dopłat. Rozumiem, że teraz PO uszanuje te późniejsze wypowiedzi, których jest wiele.
Nie wiem, jak mam to komentować. Nie prowadzimy kampanii po to, by wszystkie sprawy rozstrzygać w sądzie.
Podczas poprzedniej miał parę kartek, pojawił się na debacie z kartkami.
Teraz też pewnie się z nimi pojawi. Nie wiem, może to będą przedruki z wikipedii?
Raczej nie. Myślę, że to nie będzie punkt zwrotny kampanii.
, szefowa sztabu wyborczego Jarosława Kaczyńskiego
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu