Czy wygra Komorowski czy Kaczyński, koniecznych reform i tak nie będzie
Prezydent Komorowski nie będzie wielkim reformatorem. Prezydent Kaczyński nie będzie wielkim hamulcowym. Rząd nie da im na to szansy. Będzie myślał tylko o tym, jak wygrać przyszłoroczne wybory parlamentarne. Odważniejsze reformy będą musiały poczekać.
Radykalne zmiany w finansach publicznych, systemie emerytalnym i w służbie zdrowia - to dzisiaj, po niezłym wyniku Jarosława Kaczyńskiego w pierwszej turze wyborów prezydenckich, zaczyna brzmieć jak bajka. Gabinet Tuska utwierdzi się w swojej taktyce ograniczenia wzrostu wydatków oraz czekania na lepszą koniunkturę i drugą kadencję. Wszystko po to, aby nie podpaść elektoratowi przed wyborami do Sejmu.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.