Chcą być jak Obama
To ma być ostry finisz kampanii przed pierwszą turą wyborów. Intensywnie będą działać sami kandydaci. Ale kto wie, czy więcej nie będzie zależało od ludzi dla nich pracujących.
Bronisław Komorowski do tej pory jeździł po Polsce, ale często był w Warszawie w związku z wypełnianiem funkcji prezydenta czy marszałka Sejmu. Teraz poświęci się jedynie kampanii. Wczoraj niespodziewanie stawił się w studiu TVP 1, by debatować z kandydatami pozostałych ugrupowań parlamentarnych. Choć incydentalnie dochodziło do wymiany zdań między kandydatami, nie usłyszeliśmy niczego nowego.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.