Belka: nie czy, tylko kiedy
Wybór Marka Belki na prezesa Narodowego Banku Polskiego jest pewny. Problem tylko w tym, kiedy nim zostanie. Teraz czy dopiero po I turze wyborów, 23 czerwca.
Bronisław Komorowski bardzo by chciał, aby jego kandydat objął NBP już teraz. To wzmocniłoby jego sytuację przed wyborami prezydenckimi. Ale opór stawia mu nie tylko opozycja, ale też koalicjant.
Jak wynika z naszych informacji, Waldemar Pawlak jest w ogóle przeciwny kandydaturze Belki i nawet nie chciał się z nim wczoraj spotkać. PiS już złożyło wniosek, aby głosowanie nad kandydaturą Belki przenieść na termin po I turze wyborów. Jedyna szansa, by Komorowski postawił na swoim, to przeciągnięcie na swoją stronę SLD.
Wczoraj w nocy trwały rozmowy z Lewicą, by poparła Platformę i zgodziła się na głosowanie Belki już podczas tego posiedzenia Sejmu. Ale Grzegorz Napieralski nie chciał dać się przekonać. Wprawdzie sympatia SLD jest po stronie b. ministra finansów w rządzie Leszka Millera, ale nie chce dawać atutów do ręki swojemu konkurenta w wyborach.
@RY1@i02/2010/110/i02.2010.110.000.001b.001.jpg@RY2@
Fot. Wojciech Druszcz/Reporter
Marek Belka
gos
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu