Kaczyński chce skończyć wojnę polsko-polską
Kandydujący w wyborach prezydenckich lider Prawa i Sperawiedliwości przekonywał w sobotę w Zakopanem, że wojna polska-polska "przyniosła bardzo wiele zła i nieszczęścia", i apelował o jej zakończenie.
- Musimy raz na zawsze skończyć z wojną polsko-polską - mówił Jarosław Kaczyński.
Do głosowania na siebie przekonywał też, mówiąc, że w czasie, kiedy on kierował rządem, rosły płace, a bezrobocie spadało.
Kandydat Platformy Obywatelskiej Bronisław Komorowski oceniał później, że wystąpienie programowe Kaczyńskiego "nie było powalające". Twierdził jednak, że wezwanie do zakończenia wojny przyjmuje z nadzieją, gdyż projekt IV RP "zawsze uważał za zły i szkodliwy dla kraju". Apel lidera PiS nazwał "wywieszeniem przez Jarosława Kaczyńskiego białej flagi w imieniu IV RP".
Również lider Sojuszu Lewicy Demokratycznej Grzegorz Napieralski przekonywał, że to Jarosław Kaczyński rozpoczął wojnę, budując IV RP "w najbardziej brutalny sposób, jaki można sobie wyobrazić".
W identycznym tonie wypowiadał się przedstawiciel ludowców Janusz Piechociński, który wytykał Kaczyńskiemu, że wzywa do zakończenia wojen, "tak jakby sam nie wydawał bitew i wojen swoim rzeczywistym czy urojonym przeciwnikom".
monk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu