Wyborczy kodeks etyczny w TVP
Kandydatów na prezydenta kadrować jednakowo, w sondzie ulicznej dawać głos wszystkim stronom, a naczelną zasadą dziennikarzy uczciwość, rzetelność i bezstronność.
Takie zdania znajdują się w przedwyborczym kodeksie etycznym TVP. Ci, którzy złamią zasady, mogą stracić swój program. - Nowy zapis nie ma nic wspólnego z tym, że jeden kandydat w tych wyborach jest wyższy czy niższy - zapewnia Maciej Muzyczuk, dyrektor biura zarządu TVP. Jednak w zależności od sposobu kadrowania człowieka można pokazać w lepszym bądź gorszym świetle. - Mariana Krzaklewskiego filmowano z dołu, przez co miał na wizji podbródek jak Mussolini - mówi Muzyczuk.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.