Demonstranci domagali się międzynarodowego śledztwa
Wczoraj pod Pałacem Prezydenckim kilkutysięczny tłum domagał się od premiera Donalda Tuska powołania międzynarodowej komisji, która zbadałaby przyczyny wypadku lotniczego pod Smoleńskiem.
Organizatorzy manifestacji przygotowali list, który chcą przekazać szefowi rządu. Piszą w nim: "ze względu na wyjątkową dla Polski wagę katastrofy samolotu prezydenckiego pod Smoleńskiem 10 kwietnia 2010 roku, w której zginął Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Lech Kaczyński i osoby kierujące najważniejszymi instytucjami państwa polskiego, i ponieważ miało to miejsce nie w Polsce, lecz na terenie innego państwa - zwracam się do Pana, Panie Premierze, o powołanie niezależnej międzynarodowej komisji technicznej dla zbadania przyczyn katastrofy". Pod listem podpisał się przewodniczący rady Polskiej Fundacji Katyńskiej prof. dr hab. Jacek Trznadel. Sygnatariusze listu chcą, by do prac komisji włączyć najlepszych światowych ekspertów.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.