Komorowski nie zamierza debatować przed pierwszą turą
Kandydat na prezydenta i pełniący obowiązki głowy państwa Bronisław Komorowski z PO nie zamierza debatować ze swoimi rywalami w wyścigu o prezydencki fotel. Do konfrontacji być może dojdzie przed II turą wyborów.
O takiej strategii wyborczej poinformował wczoraj szef klubu PO Grzegorz Schetyna. Dodał, że Platforma zamierza prowadzić kampanię prezydencką w spokojnym tonie, nacisk ma być położony na frekwencję wyborczą. Wiadomo, że włączy się w nią premier Donald Tusk, który będzie mówił o swoich preferencjach i sympatiach politycznych, wyborczych i przyjacielskich. W podobnym tonie wypowiada się PiS. - Zależy przede wszystkim na tym, aby prezydencka kampania wyborcza była merytoryczna, spokojna i pozbawiona agresji - powiedział rzecznik klubu PiS Mariusz Błaszczak. Decyzji Bronisława Komorowskiego o rezygnacji z debaty nie chciał komentować. - To wyłącznie decyzja jego i jego sztabu wyborczego. To, czy kandydaci swój program będą prezentować w formie debaty, czy w innej, pozostawmy im samym - dodał Błaszczak.
ag
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu