Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

Czy testamenty ofiar katastrofy pod Smoleńskiem zdominują polską politykę?

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Magdalena Środa wzywa, by przegłosować parytet, powołując się na polityczny testament Izabeli Jarugi-Nowackiej.

Dziś sprawą projektu ustawy parytetowej zajmie się sejmowa komisja nadzwyczajna do rozpatrzenia niektórych projektów ustaw z zakresu prawa wyborczego. Jedna z autorek projektu, znana feministka Magdalena Środa, przekonuje, że po śmierci byłej wicepremier i pełnomocniczki ds. równego statusu kobiet i mężczyzn sprawa stała się ważniejsza, bardziej symboliczna, konieczna i pilna. "Nie dajmy się omamić niektórym żałobnikom, którzy prowadząc swą polityczną grę, nakazują innym milczeć. To właśnie żałoba po kobietach, które zginęły, powinna być motywem do skutecznego działania" - pisze na stronie PopieramParytety.pl Środa. To nie pierwsza wypowiedź odwołująca się do politycznego testamentu ofiar katastrofy nad Smoleńskiej. Najpierw Jarosław Kaczyński wezwał, by w ubieganiu się o urząd prezydenta pomogli mu wszyscy, którzy chcą kontynuować dzieło ofiar smoleńskiej tragedii. Zaraz potem szefowa jego sztabu wyborczego Joanna Kluzik-Rostkowska oświadczyła wprost: - Prezydent (Lech Kaczyński - red) wielokrotnie powtarzał, że głową państwa powinien zostać jego brat. Psycholog Joanna Heidtman twierdzi, że takie zachowania polityków to nic zaskakującego. Przeciwnie, idealnie wpisują się w polską kulturę nastawioną na ciągłość i celebrującą pamięć. Również politolog Jarosław Flis z Uniwersytetu Jagiellońskiego przewiduje, że z biegiem czasu polityków, którzy będą sięgać po tego typu argumenty, będzie tylko więcej. - Jeśli takie figury retoryczne będą nadużywane, mogą się obrócić przeciw osobom, które je wypowiadają. Odbiorcy mogą uznać, że są szantażowani emocjonalnie - ostrzega Flis.

Już pojawiają politycy, którzy wykorzystują smoleńską tragedię do forsowania karkołomnych tez. Były poseł związany z Ligą Polskich Rodzin Jan Maria Jackowski apelował na antenie Radia Maryja, by w nadchodzących wyborach prezydenckich wybrać tych polityków, którzy "jednoznacznie bronią prawa do życia od poczęcia do naturalnej śmierci i Polski suwerennej, a nie rozmytej traktatem lizbońskim". - Inaczej nie zostanie całkowicie wypełniony testament tych, którzy zginęli pod Smoleńskiem - powiedział były poseł. Ciekawe, co by na ten temat powiedziała Izabela Jaruga-Nowacka.

Anna Monkos

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.