Sobiesiak zmienił swoje zeznania
Bohater afery hazardowej Ryszard Sobiesiak zmienił zeznania, które składał przed komisją śledczą.
Teraz są one korzystne dla byłego ministra sportu Mirosława Drzewieckiego, który został przyłapany na kłamstwie - wynika z informacji Radia ZET.
Chodziło o fragment zeznań biznesmena dotyczący ostatniego spotkania z ministrem Drzewieckim. Według Sobiesiaka rozmawiali na Florydzie już po wybuchu afery. Wcześniej minister zapewniał - pod przysięgą - że spotkali się na długo wcześniej.
Teraz według informacji Radia ZET 30 marca, prawie dwa miesiące po przesłuchaniu, Sobiesiak skorzystał z prawa świadka do zmiany zeznań przed ich podpisaniem i sprostował, że na Florydzie jednak nie spotkał się z b. ministrem sportu, a jedynie z jego żoną. - To jedyny ze świadków, który dokonał tak głębokiej ingerencji w protokół - mówi poseł Sławomir Neumann z PO. Zmian w zeznaniach Sobiesiak dokonał w USA, przed amerykańskim notariuszem. Nie wiadomo, kto zawiózł mu stenogramy. Według stacji pracownicy sekretariatu komisji otrzymali od przewodniczącego Mirosława Sekuły, zakaz informowania dziennikarzy. Najbliższe posiedzenie odbędzie się we wtorek.
zir
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu