Na ostatniej prostej Sikorski prosi Tuska o głos
Radosław Sikorski nie zasypia gruszek w popiele i nie ma oporów, by o poparcie dla własnej kandydatury w prawyborach prezydenckich walczyć nawet na posiedzeniach rządu.
- Panie premierze, proszę o głos - w ten sposób szef MSZ Radosław Sikorski zwrócił się wczoraj do Donalda Tuska, witając się z nim przed rozpoczęciem obrad rządu. Na to szef rządu odpowiedział szerokim uśmiechem. I rzucił krótko: - No walcz.
Na kogo ostatecznie postawi lider Platformy, na razie nie wiadomo. Walka między marszałkiem Sejmu Bronisławem Komorowskim a Radosławem Sikorskim o to, który z nich wystartuje z ramienia PO w wyborach prezydenckich, potrwa do 25 marca. Do tego dnia bowiem działacze Platformy mogą oddawać swoje głosy przez internet. Na razie zakończyło się głosowanie drogą pocztową.
Kto w wyścigu o Pałac Prezydencki będzie reprezentować partię Donalda Tuska, okaże się w sobotę 27 marca na posiedzeniu rady krajowej PO.
kw, pap
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu