Fedak: OFE bez przymusu, można wracać do ZUS
● Zdaniem ministra pracy młodzi nie powinni przymusowo zapisywać się do OFE
● Osoby posiadające już konta w OFE będą mogły wypłacić z nich swoje oszczędności
Jolanta Fedak, minister pracy i polityki społecznej, proponuje rewolucyjne zmiany w sposobie oszczędzania w otwartych funduszach emerytalnych. Pracownicy i prowadzący firmy nie będą musieli obowiązkowo wpłacać składek do OFE. Każdy z ubezpieczonych, bez względu na wiek, samodzielnie podejmie decyzję, czy jego przyszła emerytura będzie wypłacana wyłącznie z pieniędzy odkładanych na emeryturę w ZUS, czy także w II filarze. W praktyce oznacza to, że także młode osoby, dopiero rozpoczynające pracę, nie będą musiały wybierać OFE. ZUS także nie będzie już prowadził losowań osób, które nie zadeklarowały się, do którego OFE chcą się zapisać.
- Planowane zmiany w systemie oszczędzania będą szeroko konsultowane. Jeśli uda się przekonać do nich nie tylko rząd, ale także partnerów społecznych, wówczas przygotuję nowelizację ustawy o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych - mówi Jolanta Fedak.
Do tej pory Ministerstwo Pracy proponowało jednorazową wypłatę środków zgromadzonych w OFE. Można ją będzie wypłacić, jeśli kwota składek zgromadzonych na koncie w ZUS pozwoli na wypłatę miesięcznej emerytury w wysokości nie niższej niż dwukrotność najniższej.
@RY1@i02/2010/049/i02.2010.049.183.001a.001.jpg@RY2@
Fot. Wojciech Górski
Według Jolanty Fedak, ministra pracy i polityki społecznej, konieczne są radykalne rozwiązania, które zwiększą konkurencyjność między poszczególnymi funduszami
Bożena Wiktorowska
bozena.wiktorowska@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu