Kaczyński: nie zbieram haków na ministra Sikorskiego
Jarosław Kaczyński zapewnia, że nie zbiera haków na Radosława Sikorskiego. Lider PiS zarzucił wczoraj nadużycie dziennikarzom Newsweeka.
To słowo pojawiło się w wywiadzie prezesa PiS udzielonym temu tygodnikowi. - Nie używałem słowa "hak", to nadużycie bardzo daleko idące - mówił na konferencji prasowej Kaczyński. Rzeczywiście, słowo "hak" w wywiadzie nie pada, jest natomiast w pytaniach dziennikarzy dotyczących wątku kampanijnego. Dziennikarze zarzuty prezesa PiS odrzucają, bo cały wywiad, łącznie z pytaniami, polityk autoryzował. Prezes PiS przypomniał w nim, że Lech Kaczyński miał wątpliwości w sprawie powołania Radosława Sikorskiego na szefa MSZ w rządzie Donalda Tuska. Jednak o szczegółach nie powiedział, gdyż - jak stwierdził - jest to "objęte tajemnicą państwową".
Wywiad wywołał burzę w Sejmie. - Czy to ten sposób kampanii, który przez najbliższe dni i tygodnie będzie akceptowany? - mówił rzecznik rzadu Paweł Graś dziennikarzom. Sam Sikorski skomentewał sprawę krótko. - Wiem o co chodzi, jestem spokojny - powiedział.
gos
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu