Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

Co musi wyjaśnić Jacek Kapica

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Komisja śledcza wreszcie zajmie się świadkiem, który ma wiedzę o trybie prac nad ustawą o grach hazardowych. Ma dzisiaj przesłuchać wiceministra finansów Jacka Kapicę - autora tej ustawy.

Jakie pytania powinien otrzymać Kapica, by posiedzenie nie było kolejnym dniem zmarnowanym przez komisję?

Od 2007 roku w resorcie finansów powstało kilka projektów nowelizacji tzw. ustawy hazardowej. Dlaczego projekt tak często zmieniano? Co lub kto wywierał wpływ na kolejne jego wersje? Z kim w czasie prac nad tą ustawą od kwietnia 2008 roku kontaktował się Jacek Kapica, jeśli chodzi o kształt jej przepisów? Kto próbował się kontaktować z nim?

Ustawa o grach hazardowych zdelegalizowała salony gier na automatach o niskich wygranych. A jeszcze kilkanaście miesięcy wcześniej projekt autorstwa Kapicy zakładał zniesienie limitów lokalizacyjnych, czyli w praktyce jedynych ograniczeń w ich otwieraniu.

Skąd tak drastyczna zmiana poglądów?

Po co w lipcu 2008 roku Kapica spotkał się z Janem Koskiem?

Biznesmen prosił o takie spotkanie jako szef jednego ze stowarzyszeń działających w branży hazardowej. Takich organizacji było jednak więcej. Dlaczego tylko Kosek?

Dlaczego informacja o tym nie znalazła się w oficjalnym kalendarium ministerstwa i wyszła na jaw dopiero w czasie przesłuchania dyrektor Anny Cendrowskiej z resortu?

W materiałach, którymi dysponują śledczy, jest zaproszenie dla Koska na 16 lipca 2008. Ale spotkanie odbyło się 18 lipca. To było jedno spotkanie, tylko przełożone? A może dwa różne?

Pod koniec lipca 2008 Jacek Kapica napisał w sprawie ustawy hazardowej notatkę do premiera Tuska o wniosku wiceministra gospodarki Adama Szejnfelda dotyczącego zniesienia dopłat do automatów. To po tej notatce 4 sierpnia 2008 w kancelarii premiera doszło do spotkania, w którym poza Kapicą byli obecni Sławomir Nowak, Zbigniew Derdziuk i Michał Boni.

Dlaczego spotkanie nie było protokołowane i nie sporządzono z niego choćby notatki?

Dlaczego po tym spotkaniu prace nad ustawą hazardową utknęły na wiele miesięcy w martwym punkcie?

Kto i dlaczego kazał Kapicy wreszcie wznowić prace nad ustawą i dlaczego rozpoczęto je praktycznie od nowa, odrzucając wszystkie poprzednie projekty?

O czym w kontekście ustawy hazardowej Kapica rozmawiał ze Zbigniewem Chlebowskim i Mirosławem Drzewieckim?

Ze stenogramów CBA ujawnionych w tzw. aferze hazardowej wynika, że mogli wpływać na kształt ustawy. Chlebowski przyznał się, że z Kapicą wielokrotnie się spotykał. Jakie mieli sugestie do projektu?

Dlaczego w ustawie o grach hazardowych przyjętej przez Sejm 19 listopada nie ma zapisu o zakazie organizowania wideoloterii, co wielokrotnie zapowiadał i Kapica, i sam premier?

Niektórzy twierdzą, że ustawa wcale ich nie zakazuje.

Czy Kapica utrzymuje kontakty z Grzegorzem Bielowickim, współpracownikiem amerykańskiego lobbysty Józefa Blassa pracującego na zlecenie amerykańskiej firmy G Tech, największego na świecie operatora wideoloterii?

Rozpisywała się o tym prasa. Czy współpracujący z G Techem Totalizator Sportowy wpływał na kształt projektu nowej ustawy hazardowej tak, by znalazły się w niej rozwiązania korzystne dla wideoloterii?

Jeżeli to robił, dlaczego propozycje TS nie zostały upublicznione przez resort?

W Biuletynie Informacji Publicznej publikowane powinny być wszystkie uwagi strony społecznej i instytucji.

Od początku grudnia służby, w tym podległa kapicy Służba Celna, przeprowadziły ponad cztery tysiące kontroli punktów z automatami. DGP opisywał działania kontrolerów, których celem miało być zmuszenie dzierżawców do rezygnacji z automatów.

Na czyje polecenie przeprowadzano te kontrole? Czy właśnie temu miały służyć?

@RY1@i02/2010/007/i02.2010.007.000.004a.001.jpg@RY2@

Komisja śledcza zapyta Jacka Kapicę m.in. o zmiany w ustawie hazardowej

Fot. Jerzy Dudek/Fotorzepa

Artur Grabek

Marcin Graczyk

dgp@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.