Akcje, czyli łapówka
Hojność dla górników sprzedawanej JSW jest niebezpiecznym precedensem. Teraz na prywatyzację czekają kolejne przedsiębiorstwa, a ich pracownicy liczą na darmowe pakiety akcji i gwarancje zatrudnienia
Za tydzień na warszawską giełdę trafią akcje Jastrzębskiej Spółki Węglowej, największego producenta węgla koksującego w Europie. Dzieje się tak, choć jeszcze w kwietniu 90 proc. załogi sprzeciwiało się prywatyzacji, a związki zapowiadały strajki. Skąd tak zagadkowa metamorfoza? Odpowiedź jest prosta. Jeszcze nigdy Skarb Państwa nie był tak hojny i nie wręczył pracownikom tak dużej łapówki w postaci darmowych akcji. Niestety, ten kij ma dwa końce. W czasie kolejnych prywatyzacji minister skarbu Aleksander Grad będzie musiał być równie - a może jeszcze bardziej - szczodry.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.