PKO BP dla ludzi Grada
Im bliżej wyborów, tym chętniej politycy wyciągają ręce po firmy kontrolowane przez rząd. Ministerstwo Skarbu próbuje obsadzić zarządy największych spółek swoimi ludźmi.
Kilka dni temu ministrowi Aleksandrowi Gradowi udało się wprowadzić do PKN Orlen niezwiązaną z branżą paliwową Grażynę Piotrowską-Oliwę. Według naszych informacji teraz naciska on na radę nadzorczą PZU, by wybrała do zarządu Wojciecha Papieraka. Ostra walka toczy się w PKO BP - kandydaci ministerstwa to Krzysztof Dresler i Jacek Obłękowski. Zarząd banku nie chce się zgodzić na żadnego, ale zaakceptuje Obłękowskiego, pod warunkiem że resort skarbu zrezygnuje z forsowania Dreslera. Ostateczne starcie zarządu z ministerstwem ma nastąpić dzisiaj, na posiedzeniu rady nadzorczej PKO BP.
W walce o kluczowe stanowiska w spółkach z udziałem Skarbu Państwa coraz większą rolę odgrywa polityka. Krzysztof Dresler kojarzony jest z lewicą i uchodzi za człowieka związanego z Wojciechem Olejniczakiem i Jackiem Piechotą. O Grażynie Piotrowskiej-Oliwie można usłyszeć, że ma bliskie kontakty z PSL.
Ale i tak resortowi nie uda się ułagodzić wszystkich. Wczoraj Prawo i Sprawiedliwość złożyło wniosek o głosowanie nad wotum nieufności dla szefa resortu skarbu państwa. Na dodatek jedna z kluczowych operacji MSP - sprzedaż Enei - zakończyła się fiaskiem.
MAO
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu