Udało nam się podnieść poziom debaty ekonomicznej w Polsce
Dobrze zarządzane spółki z udziałem Skarbu Państwa mogą podnieść swoją rentowność o 10 mld zł rocznie - mówi Jan Krzysztof Bielecki, przewodniczący Rady Gospodarczej przy premierze
Projekt ustawy najpierw trafił do komisji sejmowej, a potem - na wniosek komisji - rząd dokonał w nim poprawek. Wydawało się zatem, że nawet opozycja powinna go zaakceptować. Dzięki tej ustawie spółka z udziałem Skarbu Państwa ma się stać równoprawnym uczestnikiem gry rynkowej. Wydobywamy ją z grupy przedsiębiorstw będących na specjalnych zasadach i wymagających odrębnych regulacji. Mówię tu na przykład o wybieraniu rad nadzorczych czy wysokości wynagrodzeń. Projekt przewiduje też utworzenie komitetu nominacyjnego, który rekomendowałby kandydatów na kluczowe stanowiska w spółkach Skarbu Państwa.
Nie sądzę. W tych spółkach szczególnie ważną rolę odgrywają rady nadzorcze, bo to tam jest punkt styku między Skarbem Państwa a innymi akcjonariuszami. Właśnie tam jest dyskutowana polityka rozwoju przedsiębiorstwa. Podnosimy rolę rad nadzorczych. Idziemy krok po kroku w dobrą stronę. Na przeszkodzie stoi jednak brak ustawy.
Dla każdego polityka patrzącego długofalowo ważne jest, aby proces nominacji kandydatów do spółek Skarbu Państwa był przejrzysty. Powołanie komitetu to jedyny sposób, aby te procesy odbywały się przy podniesionej kurtynie. Członkowie komitetu nominacyjnego dzięki swej wcześniejszej reputacji i wypracowanej pozycji na rynku kapitałowym będą najlepszymi gwarantami wyboru dobrych kandydatów.
Minister skarbu Aleksander Grad zorganizował pierwsze warsztaty dla członków rad nadzorczych i zarządów spółek. Ich celem jest przedstawienie funkcjonowania podobnych spółek w innych krajach i czerpanie z ich najpłeszych praktyk korporacyjnych. Chcemy przekonać menedżerów, że stoją przed wielkim wyzwaniem. Dobrze zarządzany majątek publiczny podniesie rentowność o 10 mld zł rocznie, a podwyższenie VAT o 1 pkt proc. wzbogaciło budżet o 4,5 mld zł.
Zastanawiamy się też, jak poprawić klimat dla przedsiębiorczości. Ten temat idzie nam opornie. Pewne działania są widoczne, np. w procesie rejestracji firmy czy zniesieniu obowiązku posiadania NIP.
Gdy chcemy skrócić jakiś proces, to zawsze pojawiają się kontrargumenty. Spójrzmy na prawo upadłościowe. Przez rzetelne, ale bardzo długie działania odzyskujemy tylko 25 proc. wartości spółki. W krajach skandynawskich, gdzie szybko doprowadza się do porozumienia między stronami, udaje się odzyskać nawet ponadtrzykrotnie więcej.
Nie spodziewam się szybkich efektów, ale pakt kładzie nacisk na wyższą wydajność pracy. To jest zmiana w dobrym kierunku.
To jest działanie raczej z dziedziny wolontariatu, a sama rada będzie istniała do końca kadencji rządu.
O tym nie myślmy. Doprowadźmy obecne prace do końca. Jestem wdzięczny 11 członkom rady, którzy poświęcili jej wiele czasu. Dzięki radzie wzmocniliśmy poziom debaty ekonomicznej w Polsce.
Wręcz przeciwnie, jestem zadowolony, że moglem służyć jako wolontariusz.
@RY1@i02/2011/062/i02.2011.062.000.009a.001.jpg@RY2@
Fot. Wojtek Górski
Krzysztof Bielecki
Rozmawiali Paweł Sołtys I Marcin Piasecki
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu