Tusk przeciwny referendum o atomie
Premier Donald Tusk zapowiedział, że nie zainicjuje referendum o budowie elektrowni atomowej. - Nie widzę potrzeby referendum, jeśli nie będzie w tej sprawie szczególnych emocji - powiedział w czwartek.
To zmiana stanowiska, bo jeszcze w środę premier go nie wykluczał. Podkreślał wtedy, że budowa elektrowni powinna mieć akceptację społeczeństwa. Rząd chce, żeby pierwszy reaktor ruszył do końca 2020 r.
Zwołania referendum domaga się SLD. W czwartek Grzegorz Napieralski przekonywał do tego pomysłu prezydenta na posiedzeniu RBN. - Nie można rozstrzygać kwestii strategicznych dla Polski w taki sposób, pod wpływem sytuacji w Japonii. Opowiadam się za debatą w tej sprawie - powiedział Bronisław Komorowski. Jego zdaniem trzeba wypracować strategię dotyczącą bezpieczeństwa energetycznego. W przyszłym tygodniu w Sejmie ma się odbyć debata nad rządowym pakietem ustaw w tej sprawie. Komorowski zapowiedział, że po niej ponownie zwoła posiedzenie RBN z udziałem ekspertów.
agiel
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu