Ustawa zastąpi brak talentu
Drobny, ale ważny krok naprzód. Tak należy przyjąć rozwiązanie zawarte w nowej ustawie medialnej, żeby jedna trzecia muzyki emitowanej w stacjach radiowych była polska. Dlaczego drobny? Ano dlatego, że nawet po przyjęciu ustawy medialnej zbyt dużo dziedzin naszego życia pozostanie poza jakimikolwiek regulacjami, skazując jednostki na niebezpieczną wolność wyboru, wyboru jakże często błędnego. Przed politykami i wszelkiej maści urzędnikami, także unijnymi, jeszcze gigantyczna praca, żeby - trzymając się już szeroko pojętej kultury - ustalić to, co mają grać kina, teatry i jakie książki i płyty mają sprzedawać księgarnie. W dodatku pojawiło się medium, trudne w regulacji, jakim jest internet. Być może tutaj cenne okaże się doświadczenie chińskie, które szczęśliwie skanalizowało nieokiełznane wybryki w sieci.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.