Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

Rostowskiemu chodzi o politykę

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

@RY1@i02/2011/006/i02.2011.006.000.006d.001.jpg@RY2@

Stanisław Gomułka | były wiceminister finansów, główny ekonomista BCC

Podobną 10-letnią analizę przygotowałem razem z prof. Witoldem Orłowskim w 2000 r. na zlecenie ówczesnego ministra finansów Leszka Balcerowicza. Przyjęliśmy wtedy trzy warianty rozwoju sytuacji : optymistyczny, pesymistyczny i pośredni. Chodziło o zmotywowanie polityków do przeprowadzenia koniecznych reform. Różnica polega na tym, że Balcerowicz miał duży autorytet wśród ekonomistów, bo dla niego koszt polityczny reform miał drugorzędne znaczenie. Wyliczenia prezentowane przez ministra Jacka Rostowskiego są mniej wiarygodne, bo zabiega on o krótkoterminowy zysk polityczny dla swojego szefa i swojej partii.

not. ole

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.