Tusk zna Chiny, ale tylko ludowe
Czy krawat chińskich kolei pochodzi z Chin? Według Donalda Tuska nie. - Jest to niestety prezent od ministerstwa tajwańskich kolei (...). Nawet w złośliwościach trzeba się starać być perfekcyjnym - komentował premier gest posła SLD, który podczas debaty sejmowej nad losem ministra infrastruktury obdarował go takim krawatem, co miało być przytykiem do stanu polskich i chińskich kolei. Ale riposta szefa rządu nie jest perfekcyjna. Bo Tajwan to Chiny, tyle że nie ludowe. Przypominamy: Tajwan - czyli Republika Chińska, która oprócz wyspy Tajwan kontroluje też Peskadory, Kinmen i Mazu - to efekt rewolucji Xinhai 1911 - 1912 r. i obalenia dynastii Qing (notabene bezpośrednią przyczyną jej wybuchu była nacjonalizacja... kolei).
zp
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu