Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

PiS i lewica atakują za OFE

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Opozycja zaczyna wojnę o otwarte fundusze emerytalne. PiS zapowiada przedstawienie własnej wizji naprawy OFE, natomiast SLD domaga się debaty w Sejmie i pełnej informacji na temat stanu finansów państwa.

- Trzy lata rządów PO zostały przebimbane. Dopiero w sytuacji dramatu finansów publicznych rząd przedkłada złoty środek, który ma pozwolić uniknąć przekroczenia kolejnych progów ostrożnościowych - mówi Marek Wikiński, wiceszef parlamentarnego klubu Sojuszu.

Zapowiada, że lewica jest gotowa do rozmowy na temat zmian w OFE, ale pod warunkiem przedstawienia przez ministra finansów Jacka Rostowskiego informacji dotyczącej sytuacji finansów publicznych. Dziś w tej sprawie posłowie SLD spotkają się z ministrem Michałem Bonim, który przygotował rządowe propozycje zmian w OFE.

Sceptyczny stosunek do reformy systemu emerytalnego mają posłowie PiS. Według szefa klubu PiS Mariusza Błaszczaka propozycje rządu ws. emerytur są przygotowane na kolanie.

- To czysta propaganda, rządowi nie zależy na rzeczywistym rozwiązaniu problemu - mówi Błaszczak.

PiS chce przedstawić dziś własny projekt ustawy dotyczącej otwartych funduszy emerytalnych. Regulacje mają umożliwić wybór pomiędzy oszczędzaniem na emeryturę w OFE a ZUS-em.

- Chcemy stworzyć realny wybór dla ludzi, którzy wolą państwową emeryturę, może niezbyt wysoką, ale pewną. I dla tych, którzy będą chcieli poddać swe oszczędności grze rynkowej - tłumaczy Błaszczak.

Tymczasem rząd zapowiada kolejne zmiany w systemie emerytalnym. Minister finansów Jacek Rostowski zadeklarował wczoraj, że część środków zgromadzonych w ZUS będzie dziedziczona.

OLE, PAP

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.