Związki zawodowe z nadmiernymi przywilejami
Uprawnienia
Za uprawnienia organizacji związkowych płacą pracodawcy. Chodzi m.in. o etaty dla działaczy, obowiązek udostępnienia im pomieszczenia, a także przerzucenia na firmy konieczności odprowadzania składek.
Wczoraj Forum Obywatelskiego Rozwoju (FOR) przedstawiło analizę, z której wynika, że przepisy ustawy z 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych (t.j. Dz.U. z 2001 r. nr 79, poz. 854 z późn. zm.) nadały działaczom zbyt wiele przywilejów. Paweł Dobrowolski, prezes FOR, na konferencji prasowej poświęconej raportowi zaznaczył, że powinny one zostać zniesione.
Szczególnie silną rolę, w opinii ekspertów, związki odgrywają w takich branżach, jak górnictwo, energetyka. Równie mocną pozycję mają w sektorze państwowym czy ochronie zdrowia. Zdaniem Cezarego Kaźmierczaka, prezesa Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, związki mają więc największe znaczenie w firmach, które de facto są własnością podatnika.
- Za nieuzasadnione przywileje płacą konsumenci i podatnicy - mówi.
Szymon Murek, autor analizy, przekonuje, że dodatkowe uprawnienia związkowe nie są normą obowiązującą w całej Unii Europejskiej. Jako przykład podaje Wielką Brytanię. Tam działacz ma prawo do pracy społecznej w godzinach pracy, ale tylko za zgodą pracodawcy. W Polsce zaś w dużych firmach są tworzone etaty związkowe, za które płaci firma.
Dominika Sikora
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu