Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

Lokalne kliki i PSL. Z tego może powstać całkiem dobry system

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Panuje powszechna opinia, że PSL na poziomie lokalnym jest siłą potężną i zarazem że obsadza swoimi ludźmi wszystkie możliwe stanowiska. Opinia ta jest prawdziwa, ale tylko do pewnego stopnia. Nie można też jednoznacznie negatywnie oceniać lokalnych działań PSL, a to dlatego, że zawsze i wszędzie na poziomie lokalnym rządzą kliki (nie chcę posługiwać się źle kojarzącym się słowem - układy). W krajach demokratycznych rola klik jest szczególnie duża, gdyż w dyktaturach na ogół władza chce zachować nadzór nad lokalnymi działaniami i przysyła swoich ludzi do pilnowania sytuacji. W warunkach demokratycznych kliki są nieuniknione i nie należy czynić z tego nieszczęścia. Wszystko zależy od tego, jakie to są kliki i czyj interes stawiają na pierwszym miejscu.

Trzy przykłady. Pierwszy to sprawny i dynamiczny przedsiębiorca, który stara się zachować dobre stosunki z lokalną władzą, chociażby po to, żeby mu nie przeszkadzała, a czasem, na przykład przy decydowaniu o przydziale terenu pod rozbudowę firmy - pomagała. Przecież jest zupełnie oczywiste, że taki przedsiębiorca działa roztropnie, a przynależność do kliki w jego przypadku przynosi korzyści nie tylko jemu, ale całej społeczności lokalnej, bo podatki, bo więcej miejsc pracy i wszystkie wynikające z tego konsekwencje, czyli przede wszystkim zwiększona lokalna konsumpcja, a zatem supermarkety i znowu miejsca pracy i tak właśnie życie gospodarcze powinno się kręcić. Gdyby taki przedsiębiorca wszedł w spór z lokalną władzą, nic dobrego dla nikogo by z tego nie wynikło. Wszystko zatem w porządku, przy założeniu, że prawo nie jest przekraczane.

Drugi przykład to obsadzanie stanowisk nauczycielskich w lokalnych szkołach, także liceach, przez klikę (na wschodzie rzeczywiście najczęściej opartą na przynależności do PSL). Wszystko niedobrze, bo w czasach, kiedy nauczyciele mają coraz większe kłopoty ze znalezieniem pracy i nawet dobrzy nauczyciele są zwalniani, ingerencja kliki jest niemal zawsze fatalna. Dobrego nauczyciela muszą bowiem cechować niezależność charakteru i samodzielność w podejmowaniu decyzji, a klikowa rekomendacja całkowicie te cechy wyklucza. Z tego powodu uzależnienie szkoły od władz gminy czy miasta jest błędem i centralne władze oświatowe powinny już dawno się tym problemem zająć.

Trzeci przykład to obsadzanie stanowisk w administracji publicznej i wszystkich urzędach od ZUS po policję (a nawet sądy). Otóż rządy kliki nieuchronnie prowadzą do nepotyzmu, ale nie demonizujmy nepotyzmu, czasem lepszy jest ten, kogo znamy od nieznanego, czasem łatwiej wprowadzić go do pracy czy łatwiej się z nim porozumieć. Oczywiście nie dotyczy to stanowisk z wyboru czy takich, które można obsadzać tylko przez konkurs. Jednak to, że znajomi znajomych pracują w miejscach publicznych, może być dla wszystkich korzystne. A przecież w warunkach lokalnych wszyscy się jakoś znają.

Dwie sytuacje są zdecydowanie niekorzystne: kiedy dochodzi do walki klik wyłącznie o własne interesy oraz kiedy te same kliki, czyli ci sami ludzie, są u władzy zbyt długo. Tu PSL wiele zawinił, utrzymując przez dekady swoich udolnych i nieudolnych ludzi na stanowiskach.

Demokracja lokalna jest zupełnie czym innym niż demokracja na poziomie państwa czy nawet województwa. W demokracji lokalnej znacznie łatwiej o kontrolę, bo przecież działania poszczególnych ludzi są łatwe do prześledzenia, a inwestycje czynione przez lokalnych władców za zgodą samorządów widać gołym okiem i natychmiast wiadomo, kiedy są fatalne lub bezsensowne. Ważne jest, żeby społeczność lokalna, zdając sobie sprawę z tego, że rządzą kliki, uczestniczyła w wyborach i wybierała te kliki, które rokują nadzieję.

I tu dostrzegam wielką rolę i wielkie zadanie dla Polskiego Stronnictwa Ludowego, jeżeli rzeczywiście po wyborze nowego przewodniczącego chce pokazać nową twarz. Zadaniem PSL, tam gdzie ma wpływy, a ma w bardzo wielu miejscach jest doprowadzenie do nowej formuły rządzenia. Kliki tak, ale nie kliki sterowane przez PSL. Rolą PSL powinno być dbanie o jakość życia lokalnego. Zobaczymy, czy coś się w tej mierze zmieni na lepsze.

W demokracji, przeciwnie niż w dyktaturze, na poziomie lokalnym zawsze działają kliki. Nie należy robić z tego nieszczęścia

@RY1@i02/2012/231/i02.2012.231.00000040a.802.jpg@RY2@

Marcin Król filozof, historyk idei

Marcin Król

filozof, historyk idei

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.