Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

Premier szachuje Seremeta

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Od sprawozdania prokuratora generalnego zależy jego los

- Ustawa powinna określać termin oceny sprawozdania, a brak terminu działa destabilizująco na instytucję prokuratury - twierdzi Andrzej Seremet, prokurator generalny.

Od niemal ośmiu miesięcy nie wiadomo, czy premier przyjmie sprawozdanie prokuratora generalnego za 2011 r. Na przeciąganie sprawy pozwalają przepisy, które nie określają terminu, w którym szef rządu powinien podjąć decyzję. A od tego zależy, czy będzie wnioskował o odwołanie szefa prokuratury. - To trzymanie prokuratura generalnego w szachu. Na zasadzie: jak podskoczysz, to wiesz, co będzie dalej. A jak będziesz grzeczny, to może sprawozdanie zostanie zaakceptowane - mówi Jacek Skała, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Prokuratorów i Pracowników Prokuratury RP.

- Prokuratura jest niezależną instytucją i nie ma mowy o wywieraniu nacisków - odpowiada kancelaria premiera.

W zeszłym roku premier już w czerwcu zaopiniował sprawozdanie za rok 2010. W tym poprosił o dodatkowe informacje o działaniach prokuratury wobec parabanków. Dane te ma otrzymać najpóźniej w poniedziałek.

Ewa Ivanova

ewa.ivanova@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.