Rząd podrzuca ustawy posłom
Koalicja PO - PSL przedstawiła dotąd 53 poselskie inicjatywy ustawodawcze. Gros z nich to projekty rządowe wnoszone pod płaszczykiem projektów poselskich. To superszybka ścieżka, która pomija konsultacje społeczne i uzgodnienia międzyresortowe. W politycznym slangu nazywa się to legislacyjnym by-passowaniem. Przykładem jest nowelizacja ustawy o działalności leczniczej, pod którą podpisało się aż 5 członków rządu, w tym sam minister zdrowia.
Konstytucjonaliści nie mają wątpliwości, że część inicjatyw poselskich to obejście prawa. - Rząd powinien przestrzegać reguł, które sam ustanowił - komentuje dr Ryszard Piotrowski, konstytucjonalista z Uniwersytetu Warszawskiego.
Zgadza się z tym nawet Rządowe Centrum Legislacji odpowiedzialne za inicjatywy wychodzące z Rady Ministrów. - Inicjatywy poselskie powinny być ograniczone do minimum - mówi Maciej Berek, prezes centrum.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu