Dziennik Gazeta Prawana logo

Pielęgniarki nie chcą pracować do 67. roku

27 czerwca 2018

Uprawnienia

Pracodawcy będą zachęcać rząd do przyznania specjalnych uprawnień emerytalnych pielęgniarkom i położnym. Krótsza praca tej grupy zawodowej ma być elementem rządowej polityki prorodzinnej.

Za trzy tygodnie rząd przedstawi ostateczny kształt projektu ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych podnoszącej wiek emerytalny do 67. roku życia. Na takie rozwiązanie nie zgadzają się pielęgniarki i położne.

- Tak długa praca może być niebezpieczna zarówno dla pacjentów, jak i samych zainteresowanych. Na licznych stanowiskach pracy wymagane są specjalne predyspozycje, które nieuchronnie wraz z postępującym procesem starzenia się ulegają ograniczeniu - mówi Grażyna Rogala-Pawelczyk, prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych.

Okazuje się, że takie argumenty zyskały zrozumienie premiera Donalda Tuska. Po przerwie świątecznej planowane jest pierwsze spotkanie, na którym będą analizowane stanowiska i zagrożenia, na których pracują położne i pielęgniarki.

Wbrew oczekiwaniom pracodawcy zamierzają poprzeć żądania pielęgniarek. Tak zamierza zrobić Business Centre Club.

- Przyznanie szczególnych uprawnień wyłącznie tej grupie zawodowej można traktować jako element polityki demograficznej. Stworzenie komfortu rodzenia dzieci w Polsce oraz opieki, jaką będą mieć matka i dziecko po porodzie, pozytywnie wpłynie na przyrost naturalny - mówi Wojciech Nagel, wiceszef Rady Nadzorczej ZUS i były prezes PFRON.

Ostrzega, że jeśli państwo nie zapewni wsparcia tej grupie zawodowej, to wkrótce pojawią się problemy nie tylko z opieką nad noworodkami i niemowlętami, lecz także osobami starymi i niepełnosprawnymi. Ale to nie koniec niespodzianek.

- Jeszcze przed wakacjami zostanie przedstawiony program opiekuńczo-rehabilitacyjny. Będzie on skierowany do osób niepełnosprawnych powyżej 25. roku życia. Mają one uzyskać lepszą opiekę medyczną. Właśnie nimi miałyby się zająć pielęgniarki - mówi Wojciech Nagel.

Dzięki nowemu programowi miałoby powstać więcej placówek rehabilitacyjnych. Nad rozwiązaniami pracują resort pracy, Bank Gospodarstwa Krajowego oraz BCC.

Ceną za przygotowanie specjalnych rozwiązań, na których skorzystają pielęgniarki i położne, będzie odebranie części przywilejów np. górnikom. Nad zmianami w tym zakresie już pracuje resort pracy. Na razie nie są jednak znane szczegóły.

Pielęgniarki wykonujące prace w zespołach ratownictwa czy w szpitalach psychiatrycznych już teraz mogą korzystać z emerytur pomostowych.

308 tys. pielęgniarek i położnych ma prawo wykonywania zawodu

Bożena Wiktorowska

bozena.wiktorowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.