Opowieść o prawdziwej sielance w Polsce
Mam same fantastyczne wiadomości. Do 2020 r. będziemy żyli w nowoczesnym i sprawnie działającym państwie. Ze znakomitymi drogami i świetną infrastrukturą kolejową, energetyczną oraz środowiskową. Z cudownie zrewitalizowanymi miastami i miasteczkami, rozwiniętymi obszarami wiejskimi, w których edukacja, ochrona zdrowia i kultura będą na wyciągnięcie ręki. Z przyjazną administracją, nawet podatkową (sic!), która nie tylko przestanie nas traktować jak przebrzydłych petentów, lecz także będzie świadczyć swoje usługi przez internet. Z listą praw zapisanych w zupełnie nowiutkim kodeksie podatkowym, abyśmy jako uczciwi obywatele nie musieli użerać się z fiskusem. Z komfortowymi i bezpiecznymi szkołami dla uczniów w każdym wieku, i gotowymi na przyjęcie sześciolatków. Z technologiami i wynikami badań na najwyższym światowym poziomie. Z tanią energią, bo zaczniemy wydobywać gaz łupkowy, i to z poszanowaniem środowiska oraz zasad bezpieczeństwa. Ze sprawnym systemem odprowadzania odpadów (już nigdy nie zdarzy się taka sytuacja jak przy tegorocznej rewolucji śmieciowej) i uregulowaną gospodarką wodną, by żadne powodzie nam już nie zagroziły. A my, Polacy, będziemy niezwykle wysportowani, bo oferta form aktywności fizycznej ma być bardzo atrakcyjna. I oczywiście, co najważniejsze, będziemy mieć pracę z bezpieczną płacą. Prawdziwa sielanka.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.