Ustawowy bat na związki
Prawo
Zakaz prowadzenia działalności gospodarczej przez związki, zniesienie finansowania etatów i lokali związkowych przez pracodawcę oraz przerzucenie zbierania składek na same związki. Dodatkowo skreślenie art. 25 w dotychczasowych rozwiązaniach, który przewiduje, że "pracownikowi powołanemu do pełnienia z wyboru funkcji związkowej poza zakładem pracy (...) przysługuje (...) prawo do urlopu bezpłatnego".
To główne punkty ustawy o zmianie ustawy o związkach zawodowych, którą przygotował senator Jan Filip Libicki z Platformy Obywatelskiej. "Postulowane rozwiązania nie ograniczają w żaden sposób możliwości zawodowego pełnienia funkcji związkowych. Wprowadzą jednak konieczność ponoszenia całkowitych kosztów funkcjonowania związków z ich środków własnych, pochodzących ze składek członkowskich, darowizn itp." - napisano w uzasadnieniu projektu. - Ma to zapewnić przywrócenie równowagi pomiędzy przywilejami związków a pracodawcami - mówi Libicki.
DGP przeprowadził sondę w klubach parlamentarnych na temat propozycji Libickiego. Sama PO jest podzielona w kwestii, czy zajmować się sprawą przed zapowiadanymi na jesień protestami związkowców.
Z kolei według opozycji problemem nie są pieniądze związków, lecz to, że nikt nie liczy się z ich zdaniem.
Maciej Miłosz
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu