Brakuje woli do zmian w służbie cywilnej
Administracja
Wciąż nie ma decyzji, kiedy wznowione zostaną prace nad projektem nowelizacji przepisów o służbie cywilnej. Ma za to powstać zespół, w skład którego wejdą przedstawiciele administracji rządowej i samorządowej oraz oświatowych związków.
Takie informacje zostały wczoraj przedstawione w kancelarii premiera podczas prezentacji danych na temat zatrudnienia i wynagrodzenia w służbie cywilnej za 2012 r., które już wcześniej przedstawialiśmy na łamach DGP.
Zgodnie z naszymi ustaleniami potwierdziło się, że zatrudnienie administracji zmniejszyło się o 0,3 proc., czyli ubyło zaledwie 368 etatów. W korpusie pod koniec roku pracowało 121,7 tys. osób. Liczba niepełnosprawnych urzędników wzrosła z 2,8 do 3,2 proc. Dodatkowo spadł wskaźnik fluktuacji zatrudnienia (do 6,2 proc.).
- Będzie on coraz niższy, bo został wydłużony wiek emerytalny i urzędnicy będą decydować się na coraz późniejsze przechodzenie na emeryturę - wyjaśnia Dagmir Długosz, dyrektor departamentu służby cywilnej KPRM.
Z kolei kancelaria premiera podkreślała, że płace urzędników wprawdzie nominalnie (kwotowo) wzrosły w korpusie służby cywilnej z 4,6 do 4,7 tys. zł, ale realnie kolejny rok z rzędu są coraz niższe. Średnie płace najwięcej wzrosły w resorcie administracji (o 800 zł). Są też urzędy, które odnotowały nawet nominalny spadek płac.
- W ubiegłym roku nasze średnie wynagrodzenie w kancelarii spadło o 29 zł - mówi Dagmir Długosz.
Artur Radwan
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu