Taka będzie Polska za 100 dni
Plan rządu Beaty Szydło na pierwsze trzy miesiące jest bardzo ambitny. Jeśli uda się go zrealizować, PiS będzie pierwszą polską partią w historii, która dotrzyma obietnic z kampanii. Oto najważniejsze z nich
Mają je dostać na każdego potomka najbiedniejsze rodziny, w których dochód na osobę nie przekracza 800 zł. W pozostałych będzie je można otrzymać na drugie i kolejne dziecko. Ustawa ma wejść w życie w przyszłym roku, co będzie wymagało nowelizacji budżetu na 2016 r.
PiS zamierza dotrzymać pełnej wyborczej obietnicy w tym zakresie. Zaproponuje ustawę przywracającą poprzedni wiek emerytalny: 60 lat dla kobiet i 65 dla mężczyzn. Nie ma mowy o postulacie, jaki stawiają związki zawodowe, czyli o wprowadzeniu stażu jako dodatkowego kryterium wieku emerytalnego.
PiS zamierza podtrzymać postulat podwyższenia kwoty wolnej do 8 tys. zł. Z wypowiedzi Beaty Szydło wynika, że choć projekt trafi do Sejmu w ciągu stu dni, to wejdzie w życie w 2017 r., bo to pomysł, który budżet i samorządy może kosztować łącznie około 20 mld zł, a pieniędzy na ten cel w przyszłym roku nie będzie.
Rząd ma też wprowadzić darmowe medykamenty dla najbiedniejszych osób, które ukończyły 75. rok życia. Dostawaliby je ci, których emerytura lub renta nie przekracza 130 proc. najniższej emerytury.
Ponownie zgłoszony będzie projekt wprowadzenia obowiązkowego wynagrodzenia na poziomie co najmniej 12 zł za godzinę pracy. To rozwiązanie ma pomóc w eliminowaniu zatrudnienia na umowach śmieciowych.
@RY1@i02/2015/225/i02.2015.225.00000010f.101.jpg@RY2@
Stanisław Kowalczuk/East News
Grzegorz Osiecki
Marek Chądzyński
A2-3
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu