Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

MdM bliżej wielodzietnych

27 czerwca 2018

Mieszkalnictwo

Program Mieszkanie dla Młodych (MdM) będzie zawierać więcej rozwiązań prorodzinnych. Tak zadecydowała wczoraj Rada Ministrów, przyjmując projekt nowelizacji ustawy o pomocy państwa w nabyciu pierwszego mieszkania przez ludzi młodych. Zakłada on większe wsparcie dla rodzin (i osób samotnych) z co najmniej trójką dzieci.

Jeśli zdecydują się zostać beneficjentami programu, nie będą już musiały spełniać kryterium wieku (obecnie wynosi ono 35 lat - liczy się wiek młodszego małżonka). Będą też uprawnione do kupowania większych mieszkań i domów (odpowiednio 85 i 110 mkw.) z rządową dopłatą. Rodziny 2 + 3 będą mogły liczyć także na dofinansowanie do większej powierzchni (do 65, a nie 50 mkw.), wynoszące do 30 proc. wartości odtworzeniowej nieruchomości. Nabywane w ramach MdM lokum nie będzie też musiało być ich pierwszym.

Na większą kwotę dofinansowania liczyć będą mogły również rodziny z dwójką dzieci - dla nich dopłata wzrośnie z 15 do 20 proc. W tym jednak przypadku liczona będzie niezmiennie do powierzchni 50 mkw., a kupowane mieszkanie nie będzie mogło być większe niż 75 mkw.

Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju liczy, że dzięki korekcie ustawy (Dz.U. z 2013 r. poz. 1304) udział rodzin z dziećmi w MdM wzrośnie. Na razie z programu skorzystali głównie single (52 proc.) oraz bezdzietne małżeństwa (ponad 24 proc.).

Projekt rezygnuje także z wyznaczania kręgu osób, które mogą przystąpić do umowy kredytu w charakterze dodatkowego kredytobiorcy. Obecnie, jeśli w ocenie banku dana osoba - mimo otrzymania dofinansowania - nie ma zdolności kredytowej, to do jej umowy z bankiem przystąpić mogą jedynie zstępni, wstępni, rodzeństwo, małżonkowie rodzeństwa, ojczym, macocha lub teściowie.

Jeśli nowelizacja wejdzie w życie, z programu będą mogły skorzystać również osoby chcące nabyć mieszkanie w spółdzielni mieszkaniowej, wnosząc wkład budowlany. Dokument przesądza także, że MdM znajduje zastosowanie do mieszkań powstałych w wyniku przebudowy budynków niemieszkalnych, co będzie miało istotne znaczenie w przypadku nabywania lokali w zrewitalizowanych budynkach.

Choć opisywane zmiany oceniane są pozytywnie, to zdaniem komentatorów program pozostanie ułomny i nadal nie będzie spełniać postawionych mu celów.

- Nie przyczyni się ani do zwiększenia podaży nowych mieszkań, ani do znaczącego wzrostu liczby młodych ludzi, którzy posiadają własne lokum - wskazuje Piotr Wołejko, ekspert Pracodawców RP. W jego ocenie wciąż bowiem zbyt mało nieruchomości spełnia limity cenowe ustalane na podstawie ustawy.

- Fundamentalnym błędem jest także obstawanie rządu przy stanowisku, zgodnie z którym przewidziane na każdy rok funkcjonowania MdM środki finansowe, jeśli nie zostaną wyczerpane, wracają do budżetu celem zmniejszenia deficytu - dodaje Wołejko. I przypomina, że w 2014 r. - a więc w pierwszym roku funkcjonowania Mieszkania dla Młodych - wykorzystano zaledwie 34,5 proc. z puli 600 mln zł (czyli nieco ponad 200 mln zł).

- Jeśli celem MdM jest rzeczywiście wsparcie młodych w nabywaniu mieszkań, a jednocześnie zasypanie chronicznego deficytu mieszkaniowego oraz rozwój rynku pracy, to tak ograniczone środki - łącznie 3,5 mld zł do końca 2018 r. - należy w całości wykorzystać na realizację tych celów, a nie na zmniejszanie deficytu budżetowego - akcentuje ekspert.

34,5 proc. z pieniędzy przeznaczonych na MdM wykorzystano w zeszłym roku ; reszta przepadła

Anna Krzyżanowska

anna.krzyzanowska@infor.pl

Projekt ustawy przyjęty przez Radę Ministrów

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.