Godne emerytury dla wybranych
ŚWIADCZENIA
Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że tylko radykalna reforma systemu emerytalnego zapewni Polakom spokojną starość. Tyle że przedstawiony przez niego program nie obejmie ponad jednej trzeciej zatrudnionych obywateli.
Automatyczne oszczędzanie w III filarze emerytalnym ma dotyczyć wyłącznie pracujących w sektorze prywatnym. To zaś oznacza, że ani urzędnik, ani nauczyciel, ani policjant nie zostaną objęci reformą. Dlaczego? Powód jest prozaiczny - plan Morawieckiego przewiduje, że część środków na emerytury będzie pochodziła od pracodawców. A w budżecie nie ma ekstra pieniędzy na to, by wsparcia na przyszłość swoim pracownikom udzieliło państwo. - Władza mówi, że godne życie na emeryturze wymaga udziału pracodawcy w oszczędzaniu przez pracownika, a jednocześnie sama nie chce partycypować w systemie. Tym samym wyrzuca poza nawias urzędników czy nauczycieli - wskazuje dr Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek, główna ekonomistka Konfederacji Lewiatan.
Patryk Słowik
B1
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu