Wywiad
Poprzednia epoka, jeśli idzie o wykluczanie inaczej myślących, nie była porównywalna z żadną inną, włącznie z czasami dziadka Gomułki. Czy pani zdaje sobie sprawę, że przez te lata może ze trzy biblioteki w kraju odważyły się mnie zaprosić?
MAGDALENA RIGAMONTI: Może pan ma zbyt wygórowane mniemanie o swojej twórczości?
Nie mam. Ofert było więcej, ale ile razy się jakaś pojawiała, zaraz zostawała odwołana. Naprawdę, czułem się Żydem w III Rzeszy.
A co z tymi, jak pan pisze, glistami ludzkimi, którzy nie zgadzają się z polityką tej ekipy?
Jest jak w brydżu. Zasady są proste: były wybory, wygrała ta partia, więc trzeba się z tym pogodzić i morda w kubeł.
@RY1@i02/2016/141/i02.2016.141.00000010c.801.jpg@RY2@
MAKSYMILIAN RIGAMONTI
A4
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu