Sześć zaskoczeń po sześciu miesiącach rządu
Pół roku PiS zapamiętamy m.in. ze stylu sprawowania władzy, tempa i konsekwencji wprowadzania zmian oraz reformy 500 plus
Szybkie tempo wprowadzania zmian ustawowych. Żaden z gabinetów w ciągu 27 lat, łącznie z rządem Tadeusza Mazowieckiego, nie miał takiego startu. Rząd Beaty Szydło powstał w połowie listopada, a do końca roku Sejm zdążył przyjąć 28 ustaw. Poprzednicy w ciągu dwóch miesięcy uchwalili ich kilka, najwyżej kilkanaście. Podobne tempo miał rząd Leszka Millera, ale dotyczyło to nie wprowadzania nowych rozwiązań, lecz dużego programu cięć budżetowych związanego z gospodarczym spowolnieniem. Uboczny efekt to kłopoty z jakością uchwalanego prawa.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.