Trzynasta emerytura to mrzonka
Emerytalna trzynastka zaproponowana przez PO zwiększyłaby ponad miarę wydatki z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych - przekonuje w wywiadzie dla DGP prezes ZUS Gertruda Uścińska. - O takim rozwiązaniu mogłyby myśleć państwa pokroju Norwegii. Takie, w których dzięki surowcom istnieją środki na finansowanie dodatkowych wypłat - dodaje.
Posłanka PO i była wiceszefowa Ministerstwa Finansów Izabela Leszczyna twierdzi jednak, że pomysł jest realny. - Nikt nie powiedział, że emeryt, który ma 5 tys. zł świadczenia, dostanie 13. emeryturę w tej samej kwocie. To rozwiązanie ma być do udźwignięcia przez finanse publiczne. Największym zagrożeniem dla FUS jest obniżenie wieku emerytalnego, a nie 13. emerytura - mówi. Dla PO pomysł ma znaczenie strategiczne. Dopracowany może w kampanii odegrać rolę tarana, jakim dla PiS była propozycja programu 500 plus. ⒸⓅ
A6-7
Grzegorz Osiecki
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu