Dziennik Gazeta Prawana logo

Wybory powinny się odbyć na naszych warunkach

14 kwietnia 2022
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Jeżeli prezes NBP naruszył prawo lub zaniechał działań, do których został powołany, poniesie odpowiedzialność, w tym karną. W mojej ocenie to, co działo się w ostatnim czasie, może być podstawą do stawiania zarzutów wobec Glapińskiego – mówi Borys Budka

Borys Budka, szef klubu KO
Borys Budka, szef klubu KO

Platforma nie podniesie ręki za przedłużeniem kadencji Adama Glapińskiego. Jeśli zostanie wybrany, a w 2023 r. przejmiecie władzę, to będziecie musieli z nim współpracować. Pan sobie to wyobraża?

NBP nie jest od prowadzenia polityki gospodarczej, tylko od dbania o wartość pieniądza. Niestety w ostatnim czasie bank był wykorzystywany do tego pierwszego. I to główny zarzut do prezesa Glapińskiego, np. o manipulacje na rynku walutowym, żeby zapewnić rekordowy zysk NBP. Na pewno jesteśmy w stanie prowadzić politykę gospodarczą, nawet mając takiego prezesa banku centralnego. Ale jeśli okaże się, że Glapiński wykroczył poza swoje konstytucyjne uprawnienia, czyli zajmował się współkreowaniem polityki gospodarczej kosztem wartości pieniądza, to trzeba pamiętać, że za to są określone sankcje. I o tym będziemy myśleć po wygranych wyborach.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.