Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Jednak chcemy pożyczek z KPO. I to wszystkich

Rząd ma świadomość, że wnioskuje o fundusze, do których na razie nie ma dostępu
Rząd ma świadomość, że wnioskuje o fundusze, do których na razie nie ma dostępufot. Stephanie Lecocq/EPA/PAP
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Rząd zadeklarował, że nie interesuje go już jedna trzecia, lecz cała pula, czyli ok. 35 mld euro pożyczek z KPO – ustalił DGP

Dotarliśmy do pisma, które minister funduszy i polityki regionalnej Grzegorz Puda wysłał pod koniec marca do Komisji Europejskiej. Powołuje się w nim na unijne rozporządzenie 2021/241, zgodnie z którym państwa członkowskie do końca zeszłego miesiąca miały zadeklarować, czy zamierzają zwrócić się o pożyczki z Funduszu Odbudowy (RRF) z przeznaczeniem na projekty energetyczne (w ramach programu KE REPowerEU – o czym pisaliśmy niedawno w DGP).

Pismo świadczy o tym, że polski rząd jest zainteresowany skorzystaniem z kolejnych pożyczek z KPO. Dotąd wnioskował jedynie o 11,5 mld euro, co stanowiło jedną trzecią dostępnej puli. Przez długi czas rząd nie wykluczał skorzystania z pozostałej części, ale jednocześnie sugerował, że być może będzie w stanie pożyczyć pieniądze na korzystniejszych warunkach niż te, jakie oferuje Bruksela. Pismo ministra Pudy jest dowodem, że to przekonanie właśnie się zmieniło.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.