Prawdziwy kryzys w Rosji pomógłby pewnie PiS
Dudek: rząd, który wyłoni się po tych wyborach, będzie słaby i mający niewielką większość
Na ile to, co się dzieje w Rosji, zmienia polityczną sytuację w Polsce?
Zmieniałoby tylko, gdyby w Rosji zaczęła się regularna wojna domowa. Nie wykluczałbym wtedy efektu flagi, działającego na korzyść rządu – bo to w jego rękach byłoby rozwiązanie problemu napływu kolejnych uchodźców czy przygotowanie do kryzysu nuklearnego. Inaczej byłoby, gdyby Polacy uznali, że problem na Wschodzie jest rozwiązany, Ukraina wojnę właściwie wygrała, a Rosja przestaje być istotnym zagrożeniem. Wówczas to PiS by nie pomagało, bo pojawiłyby się wątpliwości, po co wydawać miliardy na zbrojenia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.